Witajcie!
Znacie może blog Święta na okrągło i kojarzycie zabawę, która się tam odbywa?
Ja znam, bo obserwuję ją już od kilku lat, ale jeszcze nigdy nie pamiętałam, aby w porę w czas dołączyć do comiesięcznego wspólnego tworzenia kartek świątecznych. Co jak co, ale bawić się chciałam od samego początku! Tym razem jednak mi się udało! Oto prace, które przygotowałam na styczeń zgodnie z wybranymi przeze mnie wytycznymi liftu cudnej karteczki Inki, którą możecie zobaczyć na dole posta, bądź tutaj. Jeśli również chcielibyście wziąć udział to można dołączyć w każdej chwili! Wszystkie zasady są doskonale wytłumaczone na Rogatym Blogu o tu :)
Na jednej karteczce oczywiście się nie skończyło. Tak spodobało mi się świąteczne scrapowanie w styczniu, że musiała powstać i druga kartka do kompletu! Mam nadzieję, że w kolejnych miesiącach również uda mi się stworzyć po dwie prace :)
W obu kartkach tak, jak i w liftowanej pracy pojawia się podobny wzór papieru na każdej z warstw przekładanej papierem kraftowym. U Inki jest to beżowa kratka, a u mnie gałązki ostrokrzewu. Na każdej z nich znajduje się również swego rodzaju serwetkowy wianuszek z wyciętym ozdobnym otworem przybrany kokardką. W pierwszej pracy bezpośrednio nawiązuję do motywu głowy renifera i napisu z liftowanej pracy. W drugiej zaś nieco zniekształcam elementy, robiąc wariację na temat i inspirując się samym użytym przeze mnie papierem. Wykorzystuję grafikę ptaszków, które przysiadły na gałązce ostrokrzewu identycznej z tymi na papierze bazowym, a całość dopełniam ciekawie wystającym tagiem z napisem wystającym spod wianka. Jak Wam się podobają? Co o nich sądzicie i o samym lifcie?
Na jednej karteczce oczywiście się nie skończyło. Tak spodobało mi się świąteczne scrapowanie w styczniu, że musiała powstać i druga kartka do kompletu! Mam nadzieję, że w kolejnych miesiącach również uda mi się stworzyć po dwie prace :)
W obu kartkach tak, jak i w liftowanej pracy pojawia się podobny wzór papieru na każdej z warstw przekładanej papierem kraftowym. U Inki jest to beżowa kratka, a u mnie gałązki ostrokrzewu. Na każdej z nich znajduje się również swego rodzaju serwetkowy wianuszek z wyciętym ozdobnym otworem przybrany kokardką. W pierwszej pracy bezpośrednio nawiązuję do motywu głowy renifera i napisu z liftowanej pracy. W drugiej zaś nieco zniekształcam elementy, robiąc wariację na temat i inspirując się samym użytym przeze mnie papierem. Wykorzystuję grafikę ptaszków, które przysiadły na gałązce ostrokrzewu identycznej z tymi na papierze bazowym, a całość dopełniam ciekawie wystającym tagiem z napisem wystającym spod wianka. Jak Wam się podobają? Co o nich sądzicie i o samym lifcie?

Pozdrawiam serdecznie,
Erita ♥















































